Gdzie sie podzialo lato?

Dzien za dniem, sen za snem… lata nie ma. Przynajmniej nie na Podhalu. Prawie codzienne opady komplikuja wszystko – ani skaly, ani gory, ani wspinania, ani spacerow. Po ogarnieciu spraw zyciowych, przeprowadzce, kilkudniowym pobycie w Lodzi – wrocilam na poludnie. Mialo byc pieknie, a wyszlo jak zwykle.

image

W Drylandzie udalo nam sie z trenerem urwac calkowicie chwyt na drodze, nad ktora aktualnie pracujemy. Wniosek z tego taki, ze albo musimy schudnac, albo zrobilismy sie za silni. Wole nie wiedziec. Chwilowo wizyty w podziemiu zostaly wstrzymane ze wzgledu na psychiczne zmeczenie wizytujacych.
Kryzys pogodowo – drylandowy spowodowal wprowadzenie do mojego zycia nowej formy aktywnosci: drazek + zelazo pod jaja. Na razie progres zauwazylam tylko w poprawie sylwetki – talia osy w 5sek!

image

Po treningu przyszedl czas na upragnione spacery. Okazalo sie, ze podstawowa topografia Tatr Zachodnich jest mi kompletnie obca. Nie wiedzac, ktory szczyt to Malolaczniak – postanowilam na niego wejsc uznajac, ze to rozwiaze wszystkie moje dylematy. Pomysl dobry, choc nie zrealizowany. Zawrocilam pod Czerwonym Grzbietem umykajac przed burza. Dalej nie wiem, ktory to Malolaczniak, ale przynajmniej poszerzylam wiedze o Kazalnice Mietusia i Wielka Swistowke. Jaka szkoda, ze to rezerwat!

image

PS. W tak zwanym „miedzyczasie” wloczac sie z kocia rodzina po Polsce – zajrzalam (wreszcie!) na jure. Namowiona przez Koale – zaczelam prace rysownicze. Mam nadzieje, ze po weekendzie uda sie sfinalizowac pomysl. Na razie – lecze dlonie.

PS2. Zapomnialam o apdejcie niusow drylandowych o ostatnie przejscie trenera. Ze tak zacytuje: „W lipco-padowy, deszczowo-wilgotny 12 dzionek, w mrokach zakopiańskiej kuźni powstała nowa ciągowa propozycja o nazwie ARYMAN M13… „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów”… Nowy twór wiedze szczerym dachem, w którym należy pokonać w ciągu kilkanaście sytych,  parametrycznych ruchów… „I ujrzałem Niewiastę pijaną krwią świętych”… Podczas przejścia nie korzystano z nieczystych sztuczek pt. czwórka i dziewiątka.”

image

Dodaj komentarz