{"id":147,"date":"2014-05-29T11:12:39","date_gmt":"2014-05-29T09:12:39","guid":{"rendered":"https:\/\/olga.kosek.com\/?p=147"},"modified":"2014-05-29T11:12:39","modified_gmt":"2014-05-29T09:12:39","slug":"refleksyjnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/?p=147","title":{"rendered":"Refleksyjnie"},"content":{"rendered":"<p>Pami\u0119tam doskonale pierwsz\u0105 wymagaj\u0105c\u0105 drog\u0119. W przej\u015bcie w\u0142o\u017cy\u0142am du\u017co pracy: wstawanie w lipcu wcze\u015bnie rano, aby wykorzysta\u0107 kilka godzin cienia, dbanie o partnera, aby chcia\u0142o mu si\u0119 cokolwiek o 7 rano, kilka rolek plastra aby cho\u0107 troch\u0119 ochroni\u0107 sk\u00f3r\u0119 na kostkach, kolanach, d\u0142oniach i permanentnie odgnieciony bark&#8230;. By\u0142 rok 2010, Rz\u0119dkowice &#8211; Najtrudniejsza rysa \u015bwiata (VI.3, a mo\u017ce i 2+?). Wtedy te\u017c pierwszy raz w \u017cyciu moje my\u015bli nie mog\u0142y oderwac si\u0119 od tego kawa\u0142ka sciany. Co wiecz\u00f3r przed snem przypomina\u0142am sobie ka\u017cdy ruch, chwyt, klin, oddech. Po \u015bwiadomo\u015bci przysz\u0142a czas na nie\u015bwiadomo\u015b\u0107 &#8211; rysa zosta\u0142a g\u0142\u00f3wnym bohaterem moich kilku kolejnych sn\u00f3w. Nie powiem, sytuacja do\u015b\u0107 m\u0119cz\u0105ca. Pogranicze fascynacji i obsesji. Gdy w ko\u0144cu uda\u0142o mi si\u0119 j\u0105 poprowadzi\u0107 rado\u015b\u0107 z przej\u015bcia miesza\u0142a si\u0119 z uczuciem ulgi. A potem nast\u0105pi\u0142a pustka i ju\u017c do ko\u0144ca sezonu \u017cadna droga nie zago\u015bci\u0142a w moich my\u015blach w taki spos\u00f3b. Z czasem nauczy\u0142am si\u0119, \u017ce jest to pozytywny stan pod warunkiem, \u017ce nie trwa za d\u0142ugo.<\/p>\n<p>Kolejne dni na Podhalu dostarczaj\u0105 mi w\u0142a\u015bnie takich dozna\u0144. Ci\u0105g\u0142e nienasycenie, ci\u0105g\u0142e zauroczenie.<br \/>\nW zale\u017cno\u015bci od pogody przeplatam lato z zim\u0105.<br \/>\nZacz\u0119\u0142o si\u0119 od Jaro\u0144ca i drogi &#8211; <strong>Gdzie s\u0105 dupy z tamtych lat<\/strong> (IX RP, 5. pr\u00f3ba). Jeden dzie\u0144 na rozpoznanie chwyt\u00f3w, wiecz\u00f3r sp\u0119dzony na przej\u015bciu w my\u015blach drogi kilka razy, prowadzenie nast\u0119pnego dnia, spok\u00f3j.<br \/>\nP\u00f3\u017aniej przyszed\u0142 monsun i zepchn\u0105\u0142 mnie w otch\u0142a\u0144 Drylandu, gdzie w ko\u0144cu uda\u0142o si\u0119 sko\u0144czy\u0107 przygody z <strong>Szata\u0144skimi ext.<\/strong> (M10, RP, bez 4\/9)<br \/>\nDeszcze usta\u0142y, zamieni\u0142am kalosze na sanda\u0142ki i wr\u00f3ci\u0142am na Jaroniec. Poznanie kolejnych dw\u00f3ch dr\u00f3g &#8211; <strong>Lazy boy<\/strong> (VIII+, RP 2. pr\u00f3ba) oraz <strong>Inwazja Bia\u0142ych Myszek<\/strong> (IX-\/IX, RP 8. pr\u00f3ba). Pami\u0119tam doskonale emocje, jakich mi dostarczy\u0142y &#8211; jedna poprawi\u0142a mi humor, a druga zdzieli\u0142a po pysku na odlew &#8211; w pierwszej pr\u00f3bie nie umia\u0142am nawet wystartowa\u0107&#8230; W\u015bciek\u0142o\u015b\u0107 pomieszana z frustracj\u0105, s\u0142owem: ch\u0142osta. Ale zauroczenie niezmienne. Czasem nie musi by\u0107 przyjemnie, \u017ceby by\u0142o przyjemnie.<br \/>\nZacz\u0119\u0142am prac\u0119 nad kolejnymi dwiema drogami, ale znowu si\u0119 rozpadalo. Grzesznie wr\u00f3cilam do dziab. Pomys\u0142\u00f3w by\u0142o kilka &#8211; wyb\u00f3r pad\u0142 na <strong>White Pride<\/strong> (M10, RP, bez 4\/9). I znowu &#8211; szybkie rozpoznanie, a dalej ju\u017c walka o ostatnie dwa ruchy. Przygoda trwa\u0142a jakie\u015b 3 dni (co\u015b oko\u0142o 10 pr\u00f3b) i kilka nocy. Drog\u0119 prowadzi\u0142am praktycznie co wiecz\u00f3r &#8211; w g\u0142owie. My\u015bl\u0119, \u017ce jaki\u015b psycholog dorobi\u0142by odpowiedni\u0105 teori\u0119 do tego. W ko\u0144cu wczoraj, po d\u0142ugiej walce, wpi\u0119\u0142am si\u0119 do \u0142a\u0144cucha. Si\u0142\u0105 woli, ale jednak. A baty po drodze dosta\u0142am nie ma\u0142e. By\u0142o zgrzytanie rakami, rzucanie dziabami, w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, katharsis, a\u017c w ko\u0144cu rado\u015b\u0107. Kalejdoskop uczu\u0107.<\/p>\n<p>Wspinanie ma t\u0105 pi\u0119kn\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107, \u017ce rozwija. Dostarcza du\u017co przyjemno\u015bci i rado\u015bci, ale uczy tak\u017ce pokory. Co jaki\u015b czas ch\u0142osta si\u0119 przydaje aby cz\u0142owiek nabra\u0142 dystansu i nie popad\u0142 w jakis samozachwyt. Problem ze wspinaniem jest tylko jeden. Ci\u0119\u017cko znale\u017c\u0107 w sercu miejsce na inn\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, gdy ta poch\u0142ania Ci\u0119 bez reszty.<br \/>\nA z drugiej strony &#8211; czy to aby na pewno jest &#8222;problem&#8221;?<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/wpid-img_20140529_114620.jpg\"><img decoding=\"async\" title=\"IMG_20140529_114620.JPG\" class=\"alignnone size-full\" alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/wpid-img_20140529_114620.jpg\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pami\u0119tam doskonale pierwsz\u0105 wymagaj\u0105c\u0105 drog\u0119. W przej\u015bcie w\u0142o\u017cy\u0142am du\u017co pracy: wstawanie w lipcu wcze\u015bnie rano, aby wykorzysta\u0107 kilka godzin cienia, dbanie o partnera, aby chcia\u0142o mu si\u0119 cokolwiek o 7 rano, kilka rolek plastra aby cho\u0107 troch\u0119 ochroni\u0107 sk\u00f3r\u0119 na kostkach, kolanach, d\u0142oniach i permanentnie odgnieciony bark&#8230;. By\u0142 rok 2010, Rz\u0119dkowice &#8211; Najtrudniejsza rysa \u015bwiata [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-147","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/147","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=147"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/147\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=147"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=147"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=147"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}