{"id":420,"date":"2015-12-17T00:20:37","date_gmt":"2015-12-16T23:20:37","guid":{"rendered":"https:\/\/olga.kosek.com\/?p=420"},"modified":"2015-12-17T00:20:37","modified_gmt":"2015-12-16T23:20:37","slug":"amerykanskie-anegdotki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/?p=420","title":{"rendered":"Amerykanskie anegdotki"},"content":{"rendered":"<p><strong>Ice climbing family<\/strong><br \/>\nJedn\u0105 z najwspanialszych rzeczy zwi\u0105zan\u0105 z Lodowym Pucharem Swiata jest to, \u017ce ludzie, kt\u00f3rzy spotykaj\u0105 si\u0119 na kolejnych imprezach nie s\u0105 swoimi wrogami czy rywalami. Fakt, podczas startu konkurujemy ze sob\u0105, ale przed\/po &#8211; jeste\u015bmy przyjaci\u00f3\u0142mi. Dzi\u0119ki temu\u00a0 je\u015bli pojawia sie jakis problem &#8211; zawsze mo\u017cna liczy\u0107 na wsparcie. Najlepszym przyk\u0142adem by\u0142o odbudowanie \u015bciany w Bozeman, kt\u00f3r\u0105 kilka tygodni temu zdewastowal huragan. Przy wsparciu finansowym wszystkich zainteresowanych oraz ogroooomnej pracy spo\u0142eczno\u015bci Bozeman &#8211; \u015bciana powstala na nowo.<\/p>\n<div style=\"width: 520px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-1617998_802285243191620_902262135480754865_o.jpg\"><img decoding=\"async\" title=\"bozeman climbing wall 2014\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-1617998_802285243191620_902262135480754865_o.jpg\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">bozeman climbing wall 2014<\/p><\/div>\n<div style=\"width: 610px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450305484753.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"bozeman climbing wall 2015\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450305484753.jpeg\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">bozeman climbing wall 2015<\/p><\/div>\n<p>Kolejnym wydarzeniem potwierdzaj\u0105cym moj\u0105 tez\u0119 o wielkiej lodowej rodzinie jest ceremonia wr\u0119czeniu nagr\u00f3d. Do fina\u0142u awansowa\u0142o dziewi\u0119ciu m\u0119\u017cczyzn (8 miejsce ex aeqo zaj\u0119te przez dw\u00f3ch wspinaczy). Nagrody przewidziane byly tylko dla \u00f3semki. I tak Locha, kt\u00f3ry zaj\u0105\u0142 w\u0142a\u015bnie \u00f3sm\u0105 pozycj\u0119 wyci\u0105gn\u0105\u0142 na \u015brodek m\u0142odego Szwajcara &#8211; Yannicka, kt\u00f3remu start nie poszed\u0142 najlepiej i kt\u00f3ry zaj\u0105\u0142 ostatnie, dziewi\u0105te miejsce. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 go, bo jak sam p\u00f3\u017aniej m\u00f3wi\u0142: &#8222;uwa\u017calem, \u017ce powinien byc tam z nami.&#8221; Niby nic, a jednak&#8230;<br \/>\nInnym przyk\u0142adem moze byc moja podr\u00f3\u017c. Do Bozeman lecia\u0142am na tydzie\u0144 aby na spokojnie przetrawic zmian\u0119 strefy czasowej. Dwudniowy samotny nocleg okazal sie zbyt kosztownym przedsi\u0119wzi\u0119ciem, wi\u0119c zacz\u0119\u0142am rozpytywac w\u015br\u00f3d znajomych, czy ktos m\u00f3g\u0142by mi uzyczyc cho\u0107by skrawka pod\u0142ogi na ten czas. Dzieki Joe&#8217;mu, g\u0142\u00f3wnemu organizatorowi, wyl\u0105dowa\u0142am w super-hiper-ekstra-wypasionym hotelu przeznaczonym dla wszystkich oficjalnych gosci. W miedzyczasie dostalam jeszcze kilka innych propozycji. Pierwszy raz lecialam nie do konca zorganizowana, a jednak ze spokojem, ze wszystko bedzie dobrze.<\/p>\n<p><strong>Nerwobole psychy<\/strong><br \/>\nGdzies nad oceanem Atlantyckim zaczely dopadac mnie przedstartowe stresy. Byl nawet moment mocno kryzysowy z serii: &#8222;co ja tu w ogole robie? Przeciez odstaje od reszty o cale lata swietlne. Do Bozeman przyjezdzaja praktycznie sami najmocniejsi zawodnicy &#8211; a ja co? Ani wytrzymalosci, ani chudej dupy&#8230;&#8221;. Tu nieoceniona pomoca okazala sie rozmowa z Ola, ktora od miesiaca mnie trenuje. Dobry trener nie tylko dba o fizyczne przygotowanie zawodnikow, ale takze o ich nastawienie, wypoczynek, odzywianie &#8211; slowem o caloksztalt tworczosci.<br \/>\nNie bede przytaczac dokladnie, co uslyszalam od\u00a0 Oli. Starczy jak powiem, ze podroz i pierwszy dzien w USA byly ostatnimi chwilami, w ktorych sie czymkolwiek stresowalam. Pozniej przyszedl ogromny spokoj i przekonanie, ze jest dobrze, a bedzie lepiej.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450306167194.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1450306167194\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450306167194.jpeg\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>Organizacja to podstawa<\/strong><br \/>\nWiedzac, ze jedzenie w USA jest dla standardowego sportowca niejadalne &#8211; wszyscy podeszli bardzo powaznie do oficjalnego obiadu podczas otwarcia imprezy. Wiadomo bylo &#8211; najesz sie teraz albo nigdy. Schabowy, salatka, jakas masa ziemniaczanopochodna. Blyskotliwoscia wykazal sie Valek &#8211; z oficjalnego jedzenia wynieslismy do domu 9 kotletow, ktore staly sie podstawa naszej diety nastepnych dni. Poza tym impreza otwarcia &#8211; standardowo. Duzo gadania, przedstawienie zawodnikow, muzyczne show w wykonaniu lokalnej indianskiej spolecznosci oraz wielki festyn sprzetu. Z festynu wrocilam z torba czapek czolowych firm outdoorowych. Teraz tylko sie zastanawiam czy na granicy nie bede musiala sie tlumaczyc, ze nie jestem dealerem kapeluchow, tylko &#8222;tak jakos wyszlo&#8221;, ze mam ich ze soba okolo 14&#8230;.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450306186892.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1450306186892\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450306186892.jpeg\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>Zawody, zawody i po zawodach<\/strong><br \/>\nEliminacje byly slabe. Za to polfinal&#8230; Po polfinale wreszcie mialam poczucie dobrze wykonanej roboty. Wiadomo bylo, ze z wytrzymaloscia jeszcze slabo, ale cztery tygodnie przed Korea to wystarczajacy okres, zeby sie poprawic. Plusem dla mnie okazalo sie ulozenie polfinalowej drogi damskiej na bardziej przewieszonym panelu. Ratujac sie fizycznie plecami a mentalnie wiara we wlasne sily &#8211; udalo mi sie zajac dobre, pietnaste miejsce. O czasowkach nie ma co sie rozpisywac. Haki na wieloryby stworzone specjalnie dla mnie przez Rzeszowska Kuznie Szpeju okazaly sie fantastyczne. Tylko wieloryb nie chcial wspolpracowac. Bywa.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450308002371.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1450308002371\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450308002371.jpeg\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>Wschodnio-europejskie wsparcie<\/strong><br \/>\nNie wiem czemu, ale to wlasnie rosyjsko-ukrainski team jest tym, z ktorym najlepiej mi sie zyje. Pomoc, jaka dostaje od Przyjaciol ze wschodu, jest naprawde ogromna. Zaczynajac od podstaw zyciowych i wspolnego mieszkania, idac przez dyskusje sprzetowe, porady treningowe, kolejne zaproszenia na wspolne wspinanie, a konczac na takich drobiazgach jak pomoc w nauce rosyjskiego. Ludzie sa naprawde niesamowici. Poza tym posiadaja ceche, ktora bardzo cenie &#8211; chec pomocy komus, komu naprawde zalezy.<\/p>\n<p><strong>Zmiany, zmiany, zmiany<\/strong><br \/>\nSpokoj zrodzil we mnie kilka zmian. Przede wszystkim po raz pierwszy byla we mnie potrzeba samotnosci za oceanem z tym wszystkim. Poza moja rodzina i przyjaciolmi &#8211; nie chcialam sie dzielic na fb niczym zwiazanym ze startem. Nie dlatego, zebym uwazala, \u017ce nie ma o czym m\u00f3wi\u0107. Tym razem po prostu przyj\u0119\u0142a zasad\u0119, \u017ce co si\u0119 wydarzy\u0142o w Bozeman &#8211; zostanie w Bozeman i wsrod ludzi, ktorzy w tym uczestniczyli. Tym bardziej, ze nawet gdybym chciala &#8211; chyba nie umialabym przekazac tego wszystkiego, co dzialo sie w ciagu ostatniego tygodnia. Ten krotki zbior roznych przemy\u015ble\u0144 musi wystarczyc.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-received_10205387025581792.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"received_10205387025581792.jpeg\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-received_10205387025581792.jpeg\" \/><\/a> <\/p>\n<p><strong>A co dalej?<\/strong><br \/>\nDalej praca. Ciezka praca.<\/p>\n<div style=\"width: 610px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450309160881.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1450309160881\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-wp-1450309160881.jpeg\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">Fot. M. Ostrowski<\/p><\/div>\n<p>W bagazu swiezo zakupione chwyty rosyjskie i koreanskie, na szybko zorganizowany dwutygodniowy oboz treningowy w Charkowie, gdzies po drodze swieta i czas dla rodziny i przyjaciol. A przede wszystkim radosc i spokoj. Your home is where your heart is. Dobrze byc w domu.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-received_10205426260042629.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"received_10205426260042629.jpeg\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wpid-received_10205426260042629.jpeg\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ice climbing family Jedn\u0105 z najwspanialszych rzeczy zwi\u0105zan\u0105 z Lodowym Pucharem Swiata jest to, \u017ce ludzie, kt\u00f3rzy spotykaj\u0105 si\u0119 na kolejnych imprezach nie s\u0105 swoimi wrogami czy rywalami. Fakt, podczas startu konkurujemy ze sob\u0105, ale przed\/po &#8211; jeste\u015bmy przyjaci\u00f3\u0142mi. Dzi\u0119ki temu\u00a0 je\u015bli pojawia sie jakis problem &#8211; zawsze mo\u017cna liczy\u0107 na wsparcie. Najlepszym przyk\u0142adem by\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-420","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/420","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=420"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/420\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=420"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=420"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=420"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}