{"id":493,"date":"2016-05-18T10:13:04","date_gmt":"2016-05-18T08:13:04","guid":{"rendered":"https:\/\/olga.kosek.com\/?p=493"},"modified":"2016-05-18T10:13:04","modified_gmt":"2016-05-18T08:13:04","slug":"wiosna-lato-jesien-zima","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/?p=493","title":{"rendered":"Tam i z powrotem"},"content":{"rendered":"<p>Wsiadlam do autobusu. Czekala mnie wielce przyjemna podroz: 9:30h do Kaczorowa. Wreszcie mam czas aby usiasc na spokojnie i przemyslec zdarzenia ostatnich tygodni.<\/p>\n<p><strong>kurs klubowy AKG, czesc I &#8211; biale skaly<\/strong><\/p>\n<p><strong><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463558998927.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1463558998927\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463558998927.jpeg\" \/><\/a><\/strong><\/p>\n<p>Dwa tyg temu zapakowalam sie w samochod i wyruszylam w strone Rzedek. W planach byly cztery dni szkolenia na jurze poprzecinane spotkaniami towarzyskimi. Zawsze z wielka radoscia jade szkolic. Coraz bardziej uswiadamiam sobie, ze to jest to, co chcialabym robic w zyciu. Zastanawialam sie jaka ekipe tym razem dostane. W lekka niepewnosc wprowadzal mnie fakt, ze pierwszy raz w zyciu mialam szkolic komplet, czyli czwork. Z jednej strony nowe wyzwanie, z drugiej strach, czy ogarne wszystko. Ekipa trafila mi sie fantastyczna: czterech sympatycznych dzentelmenow. Dodatkowym plusem byla pogoda, ktora dopisywala caly wyjazd. Cztery dni spedzilismy na poznwaniu sztuki wspinania w okolicznych rejonach. <\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559039052.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1463559039052\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559039052.jpeg\" \/><\/a><\/p>\n<p>Praca z ludzmi daje duzo satysfakcji, a gdy uczymy ich tego, co kochamy, co jest nasza pasja i stylem zycia &#8211; tym wieksza przyjemnosc to sprawia.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559066938.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1463559066938\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559066938.jpeg\" \/><\/a><\/p>\n<p>Dodatkowym plusem byla obecnosc wielu znajomych instruktorow i nie tylko w skalach oraz rozpoczecie sezonu jurajskiego wraz ze Slazakami u Koali na dzialce. Niepewnosc szkoleniowa szybko zniknela w odmetach prozy zycia szkoleniowego. Jedyne, co bylo dla mnie nowe to kompletna niemoc wlasna po zajeciach &#8211; zaczelam chodzic spac z kurami \ud83d\ude09 Wspinaczkowo nie odbylo sie nic, ale aktualne wspinanie zawezilam do dwoch podhalanskich rejonow, wiec nawet te cztery dni &#8222;restu&#8221; nie bolaly.<\/p>\n<p><strong>kurs instruktora wspinaczki skalnej PZA<\/strong><\/p>\n<p><strong><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559082854.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1463559082854\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559082854.jpeg\" \/><\/a><\/strong><\/p>\n<p>Wlasciwie ten temat nadaje sie na osobny wpis ze wzgledu na obfitosc materialu \ud83d\ude09 W kazdym razie kolejny zjazd na jurze tym razem poludniowej utwierdzil mnie w kilku przekonaniach. Primo: jak jura to od Olkusza na polnoc. Secundo: trady pod Krakowem to endemity. Mi scusi: sensowne trady to endemity. Tertio: trzeba sie nachodzic zeby sie nawspinac. Ale &#8211; mozna znalezc tez perelki jak chocby <strong>Rogata Ryse<\/strong> (Rogata Gran, Bedkowska). Niby cyfra niewielka, bo V, ale wreszcie fajna droga, w miare lita, calkowicie na wlasnej asekuracji. W dodatku ruchowo przepiekna. Kto nie byl, a lubi te klimaty &#8211; niech sie wybierze. Podejscie dlugie, ale naprawde warto.<\/p>\n<p><strong>Oblaz &#8211; moja milosc<\/strong><br \/>\nPierwotny plan byl taki, aby wyjechac na kurs akg na jure i wrocic do Zako po sokolikowej czesci kursu (ok 2,5tyg). Jednak wspinanie padlo mi na mozg (juz dawno temu w sumie) i po kazdym krotszym wyjezdzie wracalam na Podhale przyciagana jak magnes Jaskinia Oblazowa.<br \/>\nPrzygode w jaskini zaczelam dwa lata temu na Dwoch Twarzach. O ile rysa mi siadla o tyle cala reszta wspinania, niezaleznie od stopnia trudnosci, przerastala moje umiejetnosci. Slowem: chlosta na wszystkim od VIII- do IX. Jezdzilam, bo Kotlet. Jezdzilam, bo tak trzeba. Jezdzilam, choc drogi mnie denerwowaly, do kajetu nic nie wpadalo i za kazdym razem wracalam na tarczy.<br \/>\nRok temu przebimbalam sezon sportowy i w oblazie bylam raz. Albo dwa razy. W kazdym razie nic sie nie zmienilo.<br \/>\nW tym roku jakos na nowo odkrylam przyjemnosci sportowego wspinania. Do Oblazu pierwszy raz przyjechalam z G. w ramach rehabilitacji tricepsa. Pierwszy raz wspinalam sie na skale Oblazowej, a nie tylko w Grocie. I tak padlo kilka drog do Bog, honor, okocim (VIII RP) wlacznie. Pozniej z podkulonym ogonem wrocilam grzecznie do jaskini spodziewajac sie standardowej chlosty.<br \/>\nGrota okazala sie dla mnie laskawa. W miare szybko uporalam sie z droga Bishop (VIII RP) i chyba wlasnie to jakos otworzylo mi oczy. Wspinanie zawezilam do jezdzenia na Oblaz albo Vernar. Wrocilam z Rzedek na cztery dni do Zako, z czego trzy spedzilam na wspinaniu. Wyjechalam zameczona pod Krakow, wrocilam na dwa dni i znowu dwa dni w Oblazie. Bola mnie plecy, boli mnie klata, bola mnie rece. Ale taki zmeczeniowy bol sprawia radosc. W glowie wlasciwie tylko migawki z poszczegolnych ruchow i chec powrotu. W tym tak zwanym &#8222;miedzyczasie&#8221; wyjazdowym poprowadzilam jeszcze Wrota Auschwitz VIII- RP, Cobra Crag VIII RP i Nostromo VIII+(\/IX-?) RP.<br \/>\nMilosc okazala sie na tyle silna, ze mimo wczorajszej zlewy i 5st na plusie &#8211; znowu cisnelismy. Ledwo sie ruszam.<\/p>\n<p>Sa takie zakochania od pierwszego wejrzenia, od pierwszego dotkniecia. Niektore jednak milosci rodza sie powoli i w bolach. Ale.<br \/>\n<em>Per aspera ad astra.<\/em><\/p>\n<p><em><a href=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559096002.jpeg\"><img decoding=\"async\" title=\"wp-1463559096002\" class=\"alignnone size-full\"  alt=\"image\" src=\"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/wpid-wp-1463559096002.jpeg\" \/><\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wsiadlam do autobusu. Czekala mnie wielce przyjemna podroz: 9:30h do Kaczorowa. Wreszcie mam czas aby usiasc na spokojnie i przemyslec zdarzenia ostatnich tygodni. kurs klubowy AKG, czesc I &#8211; biale skaly Dwa tyg temu zapakowalam sie w samochod i wyruszylam w strone Rzedek. W planach byly cztery dni szkolenia na jurze poprzecinane spotkaniami towarzyskimi. Zawsze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-493","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/493","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=493"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/493\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=493"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=493"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/olga.kosek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=493"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}